Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Auto firmowe

04-14-2016, 11:30 AM
Post: #1
Auto firmowe
Opiekun floty w naszej firmie właśnie zachorował i dostaliśmy informację, że mamy przez dwa tygodnie radzić sobie we własnym zakresie z samochodami. I traf chciał, że właśnie zaczął psuć się mój samochód. Jak myślicie kto byłby w stanie zająć się tylnią belką w moim aucie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-14-2016, 01:15 PM
Post: #2
Auto firmowe
Polecam zdecydowanie warsztaty, które znają się na danej marce. Ja akurat wiem, kto zajmuje się tego typu sprawami z autami produkcji fransuckiej, i to każdego producenta. Zajrzyj sobie na stronę http://tylnabelka.com/tylna-belka-po-reg...ugeot-306/, gdzie pokazali, jak wygląda u nich proces regeneracji tego elementu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-14-2016, 04:11 PM
Post: #3
Auto firmowe
Faktycznie trafiłeś na ciężki okres. Mimo, że człowiek stara się zapamiętać procedury, to czasami pomoc osoby nadzorującej jest potrzebna. Właśnie w takich przypadkach, jak ty opisujesz. Gdzieś ostatnio wyczytałem, że w niektórych firmach nie ma osób, które odpowiadają za floty. Według mnie to strzał w kolano właścicieli firm.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-14-2016, 05:16 PM
Post: #4
Auto firmowe
Orientuje się może ktoś jakiego typu jest tylna belka w Lagunie po 2010? Mam z nią problem i chciałbym umówić się na jej regenerację. Miejsce już mam, ale muszę do rozpoczęcia zlecenia podać jakieś dane.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-14-2016, 06:55 PM
Post: #5
Auto firmowe
Z całą pewnością masz belkę skrętną, jak to ma miejsce w przypadku większości francuskich samochodów. Projektanci pracowali chyba na jednym zawieszeniu lub przy jednym stole.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Pistonki.pl | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS